Spotkanie z Bosakiem przerwane przez alarm bombowy

Nieznani sprawcy zawiadomili o podłożeniu ładunków wybuchowych w Bibliotece Miejskiej w Jaworznie, wobec czego spotkanie z wiceprezesem Ruchu Narodowego – Krzysztofem Bosakiem zostało przerwane.

Widocznie ktoś miał dość zawłaszczania przestrzeni publicznej przez skrajną, faszyzującą prawicę.
W Jaworznie nie ma i nie będzie miejsca dla faszystowskich idei.13174050_633934516753665_5973708525806936606_n

Nacjonalistyczny śmieć zabity we Francji

Młody działacz neofaszystowskiego, francuskiego  Frontu Narodowego, Luigi Guardier  został  zlikwidowany przez  francuskich antyfaszystów.

Antyfaszyści zaatakowali go w niedzielę, na parkingu przed klubem nocnym w Tarbes (01.05.2016).

Prawdopodobnie celem  działaczy  tamtejszej antify było jedynie pobicie 23-latka.

Jednak po 3 dniach spędzonych w szpitalu, w stanie krytycznym , prawicowy ekstremista zmarł.

Wszystkim  działaczom neofaszystowskim, neonazistowskim życzymy rychłej utylizacji , a naszym francuskim towarzyszom z tamtejszej antify życzymy dalszych sukcesów w walce!

1499622ca366f4650db36fb44a16a588_L

 

Zamachy w Belgii a sprawa uchodźców

Od samego początku korciło mnie żeby coś na ten temat napisać.  Mija dzień od wydarzeń w Belgii. W internecie i wśród społeczeństwa wylewa się fala islamofobii.   Coraz częściej padają hasła aby zamknąć i uszczelnić granice. Żeby nie wpuszczać  do Europy uchodźców.  W głowach zwykłych ludzi zaczął pokutować stereotyp muzułmanina-terrorysty.  I coraz więcej ludzi daje się ogłupiać tej fali ksenofobii i rasizmu. Ja osobiście uważam, że każda zhierarchizowana religia jest zła. Ale każdy ma  prawo wyznawać co mu się tam żywnie podoba. Jednak fundamentalizmy religijne – czyli ekstremizm- trzeba tępić zawsze, bo nigdy nie prowadzą one do niczego dobrego.

Niestety  zwykły obywatel kraju nad Wisłą nie rozróżnia kim jest muzułmanin a kim islamista.  Wynika to w dużej mierze, z  nieświadomości. Ale nie tylko – różne organizacje, partie i środowiska celowo zniekształcają fakty.

Jeżeli chodzi o kwestię uchodźców  obrosła ona w wiele mitów i przekłamań. Tak samo sprawa ma się jeśli chodzi o wyznawców islamu.

Po pierwsze mówi się,  że wśród uchodźców nie ma kobiet i dzieci, są sami mężczyźni. Jest to wierutną bzdurą. W obozach dla uchodźców koczują tak samo mężczyźni, jak i kobiety z dziećmi. Całe rodziny. 1/4 wszystkich uchodźców stanowią dzieci. Ludzie uciekają przed wojną, głodem, i chcą znaleźć dla siebie kąt na przyszłość.  Nie wszyscy uchodźcy to muzułmanie. Przed terrorem fundamentalistów islamskich uciekają wyznawcy wszystkich religii, zwłaszcza mniejszości religijne i etniczne. Jednak dramaty tych ludzi nie kończą się wraz z ich przybyciem do Europy.

Co najmniej 10 tys. dzieci, które bez opiekunów przybyły do Europy jako uchodźcy, zniknęło bez śladu. Europejskie służby obawiają się, że część z nich trafiło w ręce handlarzy ludźmi – podaje „The Guardian”.

Europa ma moralny obowiązek przyjąć  tych ludzi gdyż odpowiada za sytuację jaka panuje na Bliskim Wschodzie i w Północnej Afryce.

To kraje NATO i UE do spółki ze Stanami Zjednoczonymi  zdestabilizowały   takie kraje jak Libia, Irak czy Syria.  To polityka NATO  doprowadziła do powstania Państwa Islamskiego. I to polityka NATO spowodowała że miliony ludzi straciło prace,  zdrowie, rodziny i dach nad głową.

Druga sprawa – nie każdy muzułmanin jest terrorystą, nie każdy muzułmanin jest zwolennikiem Państwa Islamskiego. Nie każdy jest fundamentalistą.

To tak jakby każdy chrześcijanin miał odpowiadać za  akty terroryzmu np. Andreasa Breivika.  Nie można  stosować odpowiedzialności zbiorowej, nie można wrzucać wszystkich do jednego wora i szufladkować w taki sposób.

Ataki terrorystyczne przeprowadzone przez muzułmanów  na terenie Europy stanowią … 2% wszystkich  ataków terrorystycznych w Europie. Czyli tyle co nic w porównaniu do   całej reszty czyli 98%.  Media podsycają jednak spiralę nienawiści, a zwyczajny człowiek zaczyna widzieć w każdym wyznawcy islamu swojego wroga. Stąd też  mnożą się ataki na członków mniejszości muzułmańskiej w krajach Europy. Za akty terroru odpowiada Państwo Islamskie a nie muzułmanie jako  wyznawcy danej religii. Jeszcze raz powtórzmy – to tak jakby Watykan miał odpowiadać za zbrodnie Ku-Klux-Klanu , bo Ci również określali się mianem fundamentalistów chrześcijańskich.  Albo żeby odpowiadali za to chrześcijanie w całości.  Takie myślenie jest pozbawione logiki.

Pojawia się więc pytanie, komu zamachy terrorystyczne są na  rękę , bo na pewno nie muzułmanom (fala islamofobii, ataki na niewinnych wyznawców islamu). Ataki terrorystyczne są na rękę przede wszystkim Państwu Islamskiemu które chce wyalienować europejskich muzułmanów (to z kolei doprowadzi do ich radykalizacji) , są na rękę skrajnej prawicy gdyż dzięki temu zyskuje ona znaczne poparcie (czy to przypadek , że wielu oficerów policji i służb specjalnych we Francji jest równocześnie członkami National Frontu? ) a wreszcie samemu systemowi politycznemu czyli państwu- bo w efekcie takich zamachów   zwiększa się inwigilacja, łatwiej przepchnąć  nowe ustawy ograniczające swobody obywatelskie, zwiększające kontrolę państwa nad  społeczeństwem.

 

Exif_JPEG_420
 

12654641_566240550200150_4893960594808381075_n

Demonstracja antyrasistowska w WWA i 161 fest

Przedwczoraj w godzinach porannych, wyruszyliśmy w 7 osób do Warszawy.  Po dojechaniu do celu nasze kroki skierowały się najpierw na Nowe Miasto. Później poszliśmy coś na szybko wszamać, gdyż podróż zajęła nam parę godzin. W tym celu część z nas udała się do Vege Miasta. Z tego miejsca szczerze polecamy tą miejscówkę, mimo, że ceny są zawrotne jak na nasze portfele to jednak warto  na takim wypadzie skorzystać i się tam stołować. Wszystko co można tam zjeść jest wegańskie. Szczególnie polecamy pierogi ruskie, których udało nam się spróbować, a także  miętowy sernik z nerkowców. Gdy czas już zaczynał naglić, udaliśmy się na miejsce zbiórki, tam gdzie miała rozpocząć się demonstracja antyrasistowska. Czyli pod  Kolumnę Zygmunta.  Widać już było organizatorów, a ludzie dopiero zaczynali się schodzić.  Co prawda pogoda nie dopisała, spodziewaliśmy się, że będzie cieplej. No ale nie przyjechaliśmy do Warszawy po to żeby się opalać. Demonstracja rozpoczęła się od przemówień organizatorów, aktywistów, imigrantów i uchodźców. Po ich przemowach ruszyliśmy w  dość długiej kolumnie marszowej.  Jako, że była to demonstracja różnych środowisk anarchistyczny i antyfaszystowski Czarny Blok ustawił się  po środku marszu. Obok nas jechało auto z nagłośnieniem.  Zatrzymywaliśmy się parę razy, między innymi pod pałacem prezydenckim. Gdy dotarliśmy pod Sejm zobaczyliśmy  grupkę narodowych koniobijców szczelnie ochranianych przez policję. Z tym fantem nie dało się nic zrobić, gdyż dojście do nich było  całkowicie uniemożliwione.  Narodowcy  wykrzykiwali jakieś hasła o białej Polsce, próbowali  rymować… No ale wiadomo, że z IQ poniżej 88 to nie można było zbyt wiele od nich wymagać.  Demonstracja dobiegła końca, ludzie powoli zaczęli się rozchodzić. Mieliśmy nadzieje trafić na jakichś narodowców po drodze, jednak i  tym razem nasze nadzieje spełzły na niczym.  Jako że do koncertów zostało jeszcze trochę czasu, udaliśmy się na skłot Przychodnia. Tam poczekaliśmy trochę, przywitaliśmy się ze znajomymi. Później  ruszyliśmy na  161 fest. Z tego miejsca pragniemy gorąco  pozdrowić organizatorów – fajnie że udało się coś takiego zorganizować, i mamy nadzieję że tak już będzie co roku. Klub w którym odbywały się koncerty ma ogromny potencjał. Szkoda, że u nas w Jaworznie brak takich miejscówek. U góry znajdowała się ogromna ilość  distr z ciuchami, muzyką, i wszystkim czego dusza zapragnie.   Zakupiliśmy dwa pakiety vlepek od 161 crew, zrobiliśmy zakupy na innych distrach.  I skierowaliśmy się do sali koncertowej.  Gdy przyczłapaliśmy pod scenę właśnie trwał koncert AK-47, które na 161 fest zakończyło swoją działalność.  Zaprezentowali też trzy nowe kawałki jako  nowo powstały projekt World Histery X  ( https://www.facebook.com/WHXband ). Zachęcamy do interesowania się tą kapelą, polubienia jej profilu  na facebook’u i mam nadzieję , że widzimy sę na ich następnym koncercie. Później  grały kolejne kapele- Glory Days i 365 dni (zabijcie mnie, ale nie wiem w jakiej kolejności). Kolejnym zespołem jaki pokazał swój potencjał było Lazy Class, którego muzyka była – jak to stwierdziła nasza przyjaciółka – na światowym poziomie. Pełna profeska, ot co. Tu pozdrowienia dla chłopaków z Lazy Class, i dzięki za wasze vlepki.  I w końcu  to na co część z nas  czekała najbardziej czyli koncert naszych dawno nie oglądanych na żywo przyjaciół z kapeli EL BANDA. Przed koncertem  zamieniamy  na szybko kilka zdań z Anią, wokalistką zespołu. i  w sumie  jeśli chodzi o sam koncert to nie wiem  co można by tu napisać. Według mnie wystarczy napisać  tylko wielkie „WOOOOOW” i to zamyka chyba temat w całości. Tyle pozytywnej energii, tyle emocji, taki koncert. Aż nie da się tego opisać. Dziękujemy też za pamięć i o tym że zostaliśmy wymienieni ze sceny jako ekipa, która przyjechała. Nawet wymienieni dwa razy, hehe.   Niestety po koncercie nie udało nam się już pogadać z kapelą, mimo że taki był zamiar.

Kolejny koncert i w sumie już ostatni, dała kapela Cios z Ukrainy.  Niestety nie zostaliśmy  do samego końca, aczkolwiek również Cios grał zacnie i bardzo nam się to granie podobało. Skierowaliśmy się z powrotem na Przychodnie gdzie trwało after party. Potem  do spania i następnego dnia  długi i żmudny powrót do domu…

940982_609954775818306_2443147966123922646_n

krótkie info

Zdecydowaliśmy się, na  ruszenie z własną stroną internetową  ze względu iż prawicowi konfidenci zgłaszali zdjęcia skrojonych   naziolskich ciuchów, które były wrzucane na naszego fanpage’a obsłudze facebook’a. Przez to cały czas praktycznie ktoś miał zbanowane konto.  Mamy nadzieje, że to już na dobre uwolni nas od prawackich trolli.

o nas

antifa jaworzno to grupa przyjaciół i znajomych wywodzących się z różnych środowisk. Są wśród nas antyfaszystowscy skinheadzi, punki, hip hopowcy, antyfaszystowscy chuligani i kilku ciężkich do zaklasyfikowania wariatów. Co nas łączy to nienawiść do faszyzmu, rasizmu, bolszewizmu oraz innych postaw o totalitarnym charakterze i pod wszelkimi ich postaciami. Angażując się w tego typu projekt chcemy zaprezentować kulturę ulicy o jasno określonej, antyfaszystowskiej postawie. Nie ma i nie będzie zgody na szowinistyczne, rasistowskie i faszystowskie idee na jaworznickich ulicach!