Janek Martyniak – jaworznicki antyfaszysta pozbawiony pomnika

Janek Martynik urodził się w 1923 roku. Był mieszkańcem Jaworzna. Gdy zaczęła się II wojna światowa a niemieccy faszyści zaatakowali Polskę zdecydował się na walkę z faszystowskim najeźdźcą. Został żołnierzem Gwardii Ludowej PPS-WRN.

Zginął w czerwcu 1943 roku podczas akcji uwolnienia pięciu angielskich lotników z niemieckiego obozu jenieckiego, osłaniał uchodzących towarzyszy. Dziś IPN i  jaworznicki Urząd Miejski uznali go za symbol komunistycznego totalitaryzmu.

Tuż po wyzwoleniu Polski, Ambasada Brytyjska w Krakowie wyraziła pisemne podziękowania za przeprowadzoną akcję uwalniania swoich obywateli i ocalenie lotnika. W liście ubolewano również z powodu śmierci Jana Martyniaka.

W 1968 roku jaworzniccy górnicy z kopalni „Komuna Paryska” ufundowali za własne pieniądze skromny pomnik w postaci obelisku w miejscu śmierci Janka Martyniaka – na ulicy Ławczanej na Podłężu. Chcieli w ten sposób uczcić największą ofiarę jaką złożył 20- letni zaledwie antyfaszysta Janek Martyniak.

W 2018 IPN postanowił zalecić usunięcie pomnika, a Rada Miasta w Jaworznie dostosowała się do instrukcji.

Jak podało IPN pomnik uznaje za niezgodny z „art. 5a ust. 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego”.

Jest to niezgodne z prawdą gdyż Janek Martyniak komunistą nigdy nie był. W ten sposób próbuje się pisać historię na nowo, wykluczając wszystko co lewicowe. Uważamy, że to celowe działania IPN.

W związku z tym, że pomnik cały czas nie wrócił na swoje miejsce staramy się naglasniać sprawę Janka Martyniaka i jego pomnika gdzie tylko jest to możliwe.

Nasi przyjaciele z PPS Niepodległość zaprojektowali plakaty z Jankiem Martyniakiem, które trafiły do wielu miast w kraju.

O sprawie Janka Martyniaka pisał na swoim twitterze senator PPS Wojciech Konieczny. Z kolei na facebooku, o Janku Martyniaku i losach jego pomnika napisał na naszą prośbę poseł Maciej Konieczny z partii Razem.

Sprawa pomnika cały czas trwa a my nie spoczniemy dopóki nie wróci on na swoje miejsce. Kuriozalnym wydaje się fakt, że w Jaworznie cały czas jest ulica Martyniaków, ale pomnik dzielnego antyfaszysty, który poświęcił własne życie został rozebrany….

Czarna Gwardia – jak anarchiści wzięli sprawy w swoje ręce

W styczniu i lutym 1917 miały miejsce w Rosji strajki. 22 lutego 1917 rosyjski car, Mikołaj II opuścił Carskie Sioło i udał się do Mohylewa. Całą Rosję paraliżowały demonstracje i wystąpienia robotnicze i chłopskie. Z końcem lutego w Piotrogrodzie wystąpiły trudności z dostawami chleba z powodu mrozu i zasp śnieżnych. Sparaliżowany został transport kolejowy, co dodatkowo drastycznie pogorszyło zaopatrzenie Piotrogrodu w opał. Doprowadziło to do wybuchu Rewolucji Lutowej, obalenia caratu i ukształtowania się swoistej dwuwładzy w Rosji.

Po Rewolucji Lutowej w Rosji, która obaliła carat władzę w kraju sprawowały de facto dwa organy – powołany przez Dumę – popierany przez centrystów i umiarkowanych – Komitet Tymczasowy Dumy i Piotrogrodzka Rada (Sowiet), zdominowany przez eserów i socjaldemokratów. 15 marca Komitet Tymczasowy Dumy w porozumieniu z Komitetem Wykonawczym Piotrogrodzkiej Rady Delegatów Robotniczych i Żołnierskich powołał Rząd Tymczasowy na czele z kadetem, księciem Gieorgijem Lwowem przy poparciu eserów (Aleksander Kiereński) i umiarkowanych monarchistów (oktiabrystów) (Aleksandr Guczkow). Jednocześnie zaczęły powstawać rady i komitety robotnicze w miastach oraz żołnierskie na froncie.

W kraju powstał system dwuwładzy – z jednej strony oficjalną władzę sprawował Rząd Tymczasowy, który faktycznie był kontrolowany przez Piotrogrodzką Radę Delegatów Robotniczych i Żołnierskich i jej Komitet Wykonawczy. Rada na własną rękę administrowała i stanowiła prawa, częstokroć nie informując o tym nawet rządu.

Później poparcie w Radzie Piotrogrodzkiej zaczęli przejmować stopniowo bolszewicy.

Nie trzeba przypominać, że bolszewicy nie darzyli szczególną sympatią anarchistów.

Z tego też powodu między rewolucją lutową a wybuchem wojny domowej na terenie byłego Imperium Rosyjskiego oraz Ukrainy sformowano tak zwane Czarne Gwardie- anarchistyczne oddziały ochotnicze.

Czarne Gwardie zostały powołane oficjalnie do życia w styczniu 1918 w Moskwie przez tamtejszą Moskiewską Federację Grup Anarchistycznych. Podobne oddziały powstały już wcześniej, na Ukrainie, utworzone w 1917 przez Marię Nikiforową. Ich powstanie było reakcją na narastające represje ze strony bolszewików, którzy niedawno doszli do władzy. Dowództwo nad moskiewskimi oddziałami, liczącymi około 1000 ludzi, objął Lew Czornyj. Czarne Gwardie były zalążkiem przyszłej anarchistycznej Czarnej Armii walczącej przeciwko bolszewikom w wojnie domowej. W angielskiej historiografii często samą Czarną Armię Nestora Machno określa się mianem Czarnej Gwardii.

Traktat w Brześciu Litewskim i tymczasowy brak większego zagrożenia ze strony Białych, sprawiły iż bolszewicy postanowili rozprawić się z opozycją w tym i z anarchistami. 12 kwietnia 1918 Czeka zorganizowała naloty na 26 siedzib organizacji anarchistycznych. Czarne Gwardie stawiły zbrojny opór i doszło do kilku potyczek między innymi na ulicy Małej Dymitrówki. W walkach zginęło 40 członków Gwardii, a 500 zostało aresztowanych. Część z tych, którym udało się umknąć przed aresztowaniami kontynuowała później udział w konspiracji antybolszewickiej. Brali na przykład udział w powstaniu wywołanym przez lewe skrzydło partii eserowców 6 lipca 1918. Członkowie oddziałów ukraińskich weszli w skład wojsk Machno i późniejszej Czarnej Armii.

Czarne Szeregi. Radykalni antyfaszyści i anarchiści.

W latach 30-tych XX wieku do władzy w Niemczech dochodzi skrajnie prawicowa partia nazistowska NSDAP, której przewodzi charyzmatyczny Adolf Hitler. Zanim ich władza w kraju się ugruntowała przeciwko nowej władzy masowo protestowały ówczesne srodowiska lewicowe – socjaliści, komuniści i anarchiści.

Dzisiejsze miasto Racibórz, przed 1945 rokiem znajdowało się po drugiej stronie granicy. Jego niemiecka nazwa brzmiała wtedy Ratibor. Obecnie w Raciborzu mieszka około 55 000 mieszkańców. Racibórz obok Opola jest jedną historycznych stolic Górnego Śląska.

Po III Powstaniu Śląskim i plebiscycie który miał wtedy miejsce na Górnym Śląsku 437 hektarów obecnego Raciborza przekazano Polsce. Główne miasto pozostało po stronie niemieckiej, jednak okalające je wsie, które dzisiaj stanowią dzielnice Raciborza dostały się Polsce. To bardzo ważne, żeby nakreślić ten fakt bo Racibórz był miastem granicznym, o strategicznym znaczeniu.

Mimo, że miasto pozostało po niemieckiej stronie granicy zamieszkiwała go w dużej mierze również ludność polska.

Nie wiadomo jaki procent mieszkańców ówczesnego Ratibora popierało idee nowej władzy – nazistów. Ratibor był jednak , jak większość miast Górnego Śląska związany z górnictwem i przemysłem a co za tym idzie duże znaczenie miała tam klasa robotnicza.

Na Górnym Śląsku dość prężnie działało FAUD. Był to niemiecki anarchosyndykalistyczny związek zawodowy. FAUD czyli Freie Arbeiter-Union Deutschlands oznacza po polsku Niemiecki Związek Wolnych Robotników. Powstało z połączenia Wolnego Stowarzyszenia Niemieckich Związków Zawodowych i związku „Wolny Robotnik” z Zagłębia Ruhry w 1919 roku. Obecnie tradycję tego związku zawodowego kultywuje FAU czyli Freie Arbeiterinnen- und Arbeiter-Union – niemiecki anarchosyndykalistyczny związek zawodowy założony w 1977. Obecnie wystąpił on z IWA-AIT ( międzynarodówki anarchosyndykalistyczych związków zawodowych).

Postacią, która zapisała się na stałe na kartach historii miasta Racibórz jest Tomasz Alfons Pilarski. Urodził się on w jednej z górnośląskich wsi w 1902 roku. W 1919 roku wstąpił on w szeregi anarchosyndykalistycznego FAUD. W latach 1917–1921 pracował jako rysownik przy zarządzie rolniczym magistratu Raciborza. W górnoślaskich strukturach FAUD działał do 1933 roku.

W 1933 roku FAUD został rozwiązany i zdelegalizowany. Pilarski do samego końca angażował się w działalność swojego ukochanego anarchosyndykalistycznego związku zawodowego, aż do jego delegalizacji.

W 1929 roku, Pilarski widząc co się dzieje dookoła i do czego to wszystko zmierza założył w Raciborzu paramilitarną organizację anarchistyczną i antyfaszystowską. Organizacja ta nazywała się Schwarze Scharen czyli Czarne Szeregi. Szeregi organizacji zasilali głównie działacze FAUD, ale nie tylko.

Tomasz Pilarski był również redaktorem pisma wolnościowego „Freiheit” we Wrocławiu i Raciborzu. Za swoją działalność antyfaszystowską został oskarżony o zdradę wobec III Rzeszy i musiał się ukrywać – a, że najciemniej pod latarnią ukrywał się w stolicy III Rzeszy – Berlinie.

FAUD na terenie Ratibora stanowili przede wszystkim pracownicy budowlani, kolejarze, górnicy i hutnicy. W Raciborzu znajdowała się siedziba komisji agitacyjnej tego związku zawodowego i do roku 1933 stanowiła ona centrum syndykalizmu na Górnym Śląsku.

Pilarski po okresie ukrywania się, w stolicy Rzeszy postanowił uciekać. Uciekł do Polski z pomocą polskiego dyplomaty. Uzyskał status uchodźcy politycznego. W latach 1933–1934 stypendysta Instytutu Badań Narodowościowych w Warszawie. Aktywny w Związku Związków Zawodowych, gdzie prowadził anarchosyndykalistyczną działalność (niejasne jest czy w sposób jawny, czy w konspiracji przed kierownictwem). W latach 1934–1936 był sekretarzem ZZZ w Zagłębiu Dąbrowskim. Od kwietnia 1939 był on członkiem Centralnego Wydziału ZZZ. Publikował we „Froncie Robotniczym” pod pseudonimem „Jan Rylski”. Od maja 1939 pracował w niemieckojęzycznej audycji antyhitlerowskiej Radia Katowice. W 1938 reprezentował anarchosyndykalistów polskich podczas kongresu IWA-AIT (Międzynarodowego Stowarzyszenia Robotników) w Paryżu. W lipcu 1939 został członkiem prezydium ZZZ. Po zajęciu Polski przez hitlerowców schronił się na w okolicy Wilna. Współtworzył Syndykalistyczną Organizację „Wolność” (SOWA). Później brał udział w Powstaniu Warszawskim. Walczył w Brygadzie Syndykalistycznej. Pilarski – twórcza Czarnych Szeregów jest bez wątpienia postacią nieszablonową, wartą zapamiętania. Jeszcze nie tak dawno w jego ukochanym Raciborzu lokalne środowiska anarchistyczne organizowały co roku „Pilarszczyznę” – festiwal na jego cześć.

To właśnie Pilarski i raciborska frakcja FAUD zainicjowała założenie zbrojnej grupy antyfaszystowskiej Schwarzen Scharen- Czarne Szeregi. Było to w październiku 1929 roku. W listopadzie tego samego roku powstały oddziały w Bytomiu. W latach 1930- 31 utworzono grupy w Gliwicach, Oleśnie i Kietrzu.

Czarne Szeregi przygotowywały się do konfrontacji z nazistami. W Raciborzu dysponowali jednym karabinem maszynowym i kilkoma pistoletami. W Bytomiu mieli magazyn z materiałami wybuchowymi, który został jednak odkryty przez policję. Broń z magazynu została stracona. Szczególnym zadaniem grupy była ochrona imprez robotniczych, związkowych oraz zwalczanie faszyzmu wszelkimi środkami.

Czarne Szeregi były swoistą „antifą” tamtych czasów na ziemiach górnośląskich. Trzeba o tej szalenie ciekawej organizacji zawsze pamiętać. O niej, jej członkach, jej walce z faszyzmem.